Komentarz do Samuela I 10:3
וְחָלַפְתָּ֨ מִשָּׁ֜ם וָהָ֗לְאָה וּבָ֙אתָ֙ עַד־אֵל֣וֹן תָּב֔וֹר וּמְצָא֤וּךָ שָּׁם֙ שְׁלֹשָׁ֣ה אֲנָשִׁ֔ים עֹלִ֥ים אֶל־הָאֱלֹהִ֖ים בֵּֽית־אֵ֑ל אֶחָ֞ד נֹשֵׂ֣א ׀ שְׁלֹשָׁ֣ה גְדָיִ֗ים וְאֶחָד֙ נֹשֵׂ֗א שְׁלֹ֙שֶׁת֙ כִּכְּר֣וֹת לֶ֔חֶם וְאֶחָ֥ד נֹשֵׂ֖א נֵֽבֶל־יָֽיִן׃
A gdy przejdziesz ztamtąd dalej, a dojdziesz do dębu Thabor, napotka cię tam trzech ludzi wstępujących do Boga, do Bethel; jeden prowadzi troje koźląt, a jeden niesie trzy bochenki chleba, a jeden niesie łagiew wina.
Rashi on I Samuel
Eilon Tavor. The plain of Tavor.
Ask RabbiBookmarkShareCopy